Wcale nie chciałam tego robić od razu, ale nawet nie spostrzegłam, kiedy kliknęłam button automatycznej aktualizacji do 2.9.1… Jedyne, co się skopało (jak zwykle), to kodowanie, trzeba było (jak zwykle) poprawić w wp-db.php. Ale wraz z aktualizacją wrócił edytor HTML ;)