Skrzypienie gitary klasycznej

Dawno, dawno temu, w odległej przeszłości bez internetu i AI, każdy licealista – łącznie ze mną – stawiał sobie za punkt honoru opanować podstawowe “chwyty” (czyli akordy) gitarowe. Po tych czasach zostały mi śpiewnik (ze spisywanymi ręcznie w zeszycie piosenkami) oraz gitara, której kruszące się (sparciałe? czy nylon może sparcieć) struny po latach zdecydowałam się wymienić.

Wg filmików z netu do wymiany strun potrzebne są (nie licząc gitary i kompletu strun) korbka, obcinaczki oraz tuner (do strojenia – zakładamy, że celem jest doprowadzenie gitary do używalności).

Wg mnie do wymiany strun potrzebna jest gitara, struny oraz bazowy dźwięk najgrubszej struny. Struny wymieniłam, mniej więcej nastroiłam, ale naszły mnie przy tym następujące refleksje:

  • dlaczego w necie nie jest opisany/narysowany węzeł do wiązania strun na mostku?
  • dlaczego w necie nie jest opisane/narysowane, jak (w którą stronę) “owijać” struny na kluczach? odruchowo chciałam napinać wszystkie struny, kręcąc “do” główki, dopiero potem przypomniałam sobie gwint prawoskrętny: zakręcać w prawo, odkręcać w lewo
  • dlaczego w filmikach nie jest opisany manualny sposób strojenia, tylko odsyłają do tunera albo apki w telefonie?

W życiu nie używałam do gitary korbki, obcinaczek ani tunera, a jedynym bonusem nowych technologii jest dla mnie youtubowy filmik pt. Gitara dźwięk E1 😛